Wariant optymalny
01:15
Połóż się spać o:
Najbliżej optymalnego czasu regeneracji dla wybranego wieku i aktualnej latencji zasypiania.
09:00 częściej dotyczy elastycznego dnia, weekendu albo pracy w innym rytmie. Nawet wtedy warto zachować strukturę i sprawdzić, jaka pora snu naprawdę daje świeższy start niż przypadkowe „dosypianie”.
Pobudka
09:00
Domyślne zasypianie
15 min
Akcja
Przelicz
Wyniki
Wariant optymalny
01:15
Połóż się spać o:
Najbliżej optymalnego czasu regeneracji dla wybranego wieku i aktualnej latencji zasypiania.
Wariant standardowy
23:45
Połóż się spać o:
Najbardziej zbalansowana opcja, jeśli chcesz zachować dobry kompromis między długością snu a planem dnia.
Wariant minimalny
22:15
Połóż się spać o:
Krótszy wariant awaryjny, gdy potrzebujesz zachować pełne cykle mimo ograniczonego czasu.
Wariant ekspresowy
02:45
Połóż się spać o:
Krótszy wariant awaryjny, gdy potrzebujesz zachować pełne cykle mimo ograniczonego czasu.
Ten wariant najczęściej dotyczy weekendu, późniejszej zmiany albo swobodniejszego grafiku. To osobny intent względem wcześniejszych godzin, bo problemem nie jest brutalny alarm, tylko ryzyko rozjechania rytmu przez zbyt późne zasypianie.
Późniejsza godzina nie musi oznaczać gorszego snu. Ważne, żeby nie kompensować jej nocnym przeciąganiem aktywności, bo wtedy znikają korzyści z dodatkowego czasu rano.
Najprościej sprawdzić to w kalkulatorze na tej stronie. Wyniki uwzględniają cykle snu i domyślnie 15 minut potrzebne na zaśnięcie.
Nie sama w sobie. Problem pojawia się raczej wtedy, gdy mocno różni się od pozostałych dni tygodnia.
Niekoniecznie. Liczy się nie tylko długość snu, ale też jego regularność i moment wybudzenia względem cyklu.
Jeśli wahasz się między kilkoma alarmami, porównaj też sąsiednie warianty. To pomaga sprawdzić, czy przesunięcie pobudki o 30–60 minut daje wyraźnie lepsze okno snu.